Hans Christian Andersen Rzecz calkiem pewna ***************** Na podst. tlumaczenia F. Mirandoli - Straszliwa to historia! - powiedziala kura, zamieszkala na przeciwleglym krancu wsi - Straszliwa rzecz zdarzyla sie w jednym z kurników. Nie moglabym zasnac w nocy sama. Na szczescie jest nas spora gromadka! Potem opowiedziala wszystko co wiedziala - innym kurom z wrazenia wstawaly pióra. A kogutowi opadal grzebien. Bylo to tak: O zachodzie slonca kury przygotowywaly sie do snu. Byla wsród nich pewna biala, krótkonoga i wielce szanowana kura. Zawsze znosila jaja jak nalezy i zachowywala sie bardzo poprawnie. Zajawszy swój szczebel, musnela dziobem ogon tracac przy tym jedno pióro. - Nic nie szkodzi! - zazartowala - Im bardziej sie pierze, tym jestem piekniejsza! Po czym smacznie zasnela, podobnie jak wiekszosc kur w kurniku. Jedna z kurek nie mogla jednak zasnac. Ruszyla sie raz i drugi na swojej grzedzie, w koncu szepnela do sasiadki: - Slyszalas, co tu powiedziano? Nie powtórze tego oczywiscie, ale jedna z naszych kolezanek wyskubuje sobie pióra, zeby byc piekniejsza. Nasz kogut powinien nia wzgardzic!